Posts Tagged ‘Toastmasters’

Tadeusz

środa, Sierpień 31st, 2016

Drogi Czytelniku,
znowu miałem okazję posłuchać Tadeusza Niwińskiego podczas wyjątkowego spotkania w warszawskim Klubie Ludzi Sukcesu we wtorek 30.08.2016 r. Poprzednio miałem taką sposobność 8 lat temu (o rety, jak to już dawno!), gdy stawiałem pierwsze kroki na swojej drodze rozwoju osobistego. Zobacz historyczny wpis na ten temat.

Tadeusz, któremu choroba Parkinsona daje się we znaki i do której ma żartobliwy stosunek (co za hart ducha, cóż za podejście do życia!!!), dał półgodzinne wystąpienie. Powtórzył w nim w pigułce swoje główne tezy na osiągnięcie szczęśliwego życia, prezentowane w 10 książkach. Tak, tak,  już tyle napisał.

Zapewne zapytasz, które z jego myśli warto zapamiętać? Przynajmniej kilka.

  1. Trzeba wiedzieć, czego się chce od życia. Jeśli wiesz, czego chcesz, możesz to osiągnąć. Dzięki marzeniom wyznaczasz sobie cele i potem opracowujesz strategię i taktykę ich osiągnięcia.
  2. Koniecznie trzeba robić to, co mamy do zrobienia. Ilu z nas waha się przed podjęciem działań, które mają nas doprowadzić do realizacji celów. Szukamy wymówek i wymyślamy przeszkody, zamiast skupić się na rozwiązaniach.
  3. Miłość powinna być rozumna. To wielka sztuka znaleźć odpowiednią osobę na całe życie. Oto słowa Tadeusza na ten temat (Maestro powiedział je swojej żonie – przyp. JK): – Po 46 latach wciąż się kochamy.
  4. Nie krytykuj innych. Dlaczego uzurpujesz sobie prawo, aby osądzać innych ludzi? Nawet jeśli uważasz, że Twoja krytyka jest słuszna, bo KONSTRUKTYWNA, głównie szukasz zaspokojenia swojego ego, a nie żeby byś pomocą dla drugiej osoby. Krytykujesz dla zadowolenia siebie. Osobiście uważam, że to przejaw poczucia niskiej wartości.

Odnośnie czwartego punku dodam jeszcze, że działając od kilku lat w organizacji Toastmasters, widzę, jak oceniającym łatwo doszukać się potknięć mówcy, a trudno znaleźć plusy w przedstawionej mowie. Natomiast Tadeusz zawsze stał na stanowisku, że wypowiedź o kimś, czyichś dokonaniach czy też recenzja ma być wspierająca.

Dyplom-1Z tą koncepcją zetknąłem się właśnie w KLS-ie i nadal ją kultywuję w Toastmasters. Efekty przeszły moje oczekiwania, o czym świadczy dyplom uzyskany wczoraj, gdy gościnnie wypowiadałem się w moim macierzystym klubie.

Owszem, czasami trudno znaleźć pozytywne aspekty. Czy jednak w 100% w czyimś wystąpieniu publicznym, opinii bądź zachowaniu rzeczywiście nie znajdziesz nic, co warto docenić? Żyjemy w społeczeństwie, które skupia się na krytyce. Przeciętni ludzie uwielbiają komuś dopiec. Masz wybór, możesz postępować inaczej. Paradoksalnie to Ty najwięcej korzystasz, gdy kogoś wspierasz.

Wracając do Tadeusza Niwińskiego, którego widziałem być może ostatni raz w życiu, bądź zawsze przygotowany na udzielenie odpowiedzi na pytanie, które i on sobie zadaje: Co ja z siebie daję?

No właśnie, co? Pytam, bo u schyłku życia możesz je prosić, aby poczekało, a ono nie da Ci czasu na udzielenie tak ważnej odpowiedzi.

Pozdrawiam wspierająco,
Jerzy
www.poznajswojetalenty.pl
www.jekos.pl

Wstań i jedź

niedziela, Czerwiec 30th, 2013

Drogi Czytelniku,
czy jesteś sobie w stanie wyobrazić radość młodych rodziców, gdy rodzi się ich pierwsze dziecko i to od razu oczekiwany syn? Tak, to świetnie. Czujesz więc też zapewne, jak muszą się cieszyć,  gdy dziecko pięknie się rozwija i jest niezwykle radosne. Ba, przychodzi nawet na świat następny potomek rodu.

I oto nagle po czterech latach cały ten świat się wali. Nie tylko dla rodziców, lecz także dla tego małego Łukasza. Z bliżej nie znanych powodów zaczynają mu zanikać mięśnie. Od szóstego roku życia, a więc od osiemnastu lat, jest już na stałe przykuty do wózka inwalidzkiego. Co z tego, że w momencie urodzenia osiągnął maksymalny wynik, a więc 10 punktów, skoro to nie ma żadnego znaczenia w późniejszym jego życiu.

Łukasza Krasonia, bo o nim tu mowa, poznałem w styczniu tego roku podczas weekendowych zajęć TLI organizacji Toastmasters, czyli naszego Instytutu Przywództwa. Swoją drogą, właśnie przed chwilą wróciłem z podobnej imprezy w Bydgoszczy. Gratulacje dla Organizatorów. Czapki z głów, jak ją znakomicie przygotowaliście, mimo że po raz pierwszy.

Wtedy to w styczniu br. mogłem wysłuchać na żywo krążącej po Internecie przejmującej opowieści Łukasza. W piątek 28.06 przed wyjazdem na TLI do Bydgoszczy byłem na spotkaniu z nim w Warszawie, aby poprzeć akcję „Wstań i Jedź„. To konwój rowerowy, podczas którego Łukasz z Małgosią, swoją żoną i przyjaciółmi, odwiedza różne miasta Polski i zachęca słuchaczy do akceptacji siebie i rozpoczęcia batalii o to, aby każdy z nas mógł dokonać czegoś wielkiego. Ma na to wystarczające atuty.

Przy okazji nabyłem z autografami książkę autorstwa naszego bohaterskiego małżeństwa, zilustrowaną przez Anetę Skórnicką. Ma ona nieprawdopodobny talent do rysowania. Popatrz tylko na jej autograf w moim egzemplarzu książki.Wstań i Jedź-1 wersja2

Wykonanie go zajęło jej tylko kilkanaście sekund. Niesamowicie utalentowana dziewczyna! Jeśli potrzebujesz rysunków do publikacji, czasopisma, plakatu czy na inną okoliczność, wal do niej, jak w dym. Mam jej wizytówkę, więc w razie czego służę pomocą w kontakcie.

Może biadolisz nad swoim losem? Masz pretensje do wszystkich, że Ci nie idzie? W rzeczy samej, tak jest wygodnie. A czy wiesz, czego tak naprawdę chcesz od życia? Czy potrafisz wziąć przykład z Małgosi i Łukasza? Czy zdecydujesz się podjąć decyzje, które pozwolą Ci zmierzyć się z własnymi problemami?

I jeszcze jedno. Na kole wózka, na którym porusza się Łukasz, znajduje się napis: Koniec z narzekaniem. Weź sobie to hasło do serca! Ty też możesz wstać i pojechać swoją drogą. Stać Cię dokonać takiego wyboru.

Pozdrawiam serdecznie,
Jerzy
www.poznajswojetalenty.pl